Mourinho musi zdecydować, czy chce Nico Paza w Realu Madryt
Jose Mourinho po trzynastu latach przerwy ponownie poprowadzi Real Madryt. Powrót portugalskiego szkoleniowca jest tylko kwestią czasu. W poniedziałek (18 maja) Fabrizio Romano poinformował, że 63-latek podpisze dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. Zgodnie z zapowiedziami hiszpańskich mediów oficjalna prezentacja ma nastąpić po 24 maja, czyli po wyborach prezydenckich.
Królewscy od dłuższego czasu mieli dogadany pierwszy transfer przed sezonem 2026/2027. Do klubu miał wrócić Nico Paz, który robi furorę w Serie A w barwach Como. Real Madryt zdecydował się aktywować klauzulę odkupu o wartości ok. 9 mln euro.
Okazuje się jednak, że transfer został na chwilę wstrzymany. Zmiana trenera niesie za sobą szereg innych zmian dot. kształtu kadry pierwszego zespołu, taktyki oraz planów transferowych. Z informacji Fabrizio Romano wynika, że ostateczna decyzja ws. ściągnięcia ofensywnego pomocnika będzie należała do Mourinho. Na ten moment nie wiadomo, czy widzi go w swoich planach.
Nico Paz należy do grona najlepszych zawodników młodego pokolenia. Do Como trafił latem 2024 roku, gdy awansowali do najwyższej klasy rozgrywkowej. Jak dotąd w 75 meczach zdobył 19 bramek i zanotował 17 asyst. Jego wartość rynkowa sięga 65 mln euro.









