Real odpuszcza transfer Rodriego. Ma na oku innych piłkarzy
Real Madryt oficjalnie sfinalizował już transfery Marca Cucurelli, Bernardo Silvy oraz Ibrahimy Konate, a lada moment zrobi to również z Denzelem Dumfriesem. Cztery nabytki to za mało, bowiem klub planuje już kolejne wzmocnienia. Jose Mourinho oczekuje przynajmniej jeszcze jednego ruchu do defensywy i środka pola. Królewscy nieustannie myślą ponadto o hitowym transferze do ofensywy, a łączony z przeprowadzką na Santiago Bernabeu jest Michael Olise z Bayernu Monachium.
W kontekście wzmocnień pomocy, Real poluje na rozgrywającego, który docelowo zastąpi Toniego Kroosa. Nie brakuje głosów, że obecnie w kadrze nie ma zawodnika o takiej charakterystyce. Na przestrzeni ostatnich miesięcy do hiszpańskiego giganta przymierzani byli różni pomocnicy, w tym chociażby Rodri czy Vitinha. Fabrizio Romano ujawnia, że na liście życzeń znajduje się obecnie pięć nazwisk.
Nie wymienił wszystkich, natomiast potwierdził, że Real interesuje się Enzo Fernandezem z Chelsea. Ma na oku też Alexisa Mac Allistera z Liverpoolu czy Mateusa Fernandesa z West Hamu. W pierwszej kolejności musi natomiast dojść do pożegnań, a głównym kandydatem jest Dani Ceballos, który dowiedział się już, że Mourinho na niego nie liczy.
Co ciekawe, w gronie potencjalnych nabytków Realu nie ma Rodriego. Hiszpanie odpuścili temat sprowadzenia reprezentanta kraju, który najprawdopodobniej zwiąże się z Manchesterem City nową umową.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









