Lechia startuje z treningami. Co z Bobckiem i Meną?
Lechia Gdańsk zakończyła miniony sezon w fatalnym stylu i po serii bez zwycięstwa ostatecznie spadła z Ekstraklasy. Bezpośrednio po ostatnim meczu z Bruk-Bet Termalicą swoje odejście ogłosił trener John Carver. Mimo intensywnych starań, wciąż nie udało się sprowadzić jego następcy – media przekonują, że Lechii odmawiali między innymi Piotr Stokowiec, Dawid Szwarga czy Łukasz Piszczek. W poniedziałek spadkowicz rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu pierwszej ligi.
Przygotowania z Lechią rozpoczną zawodnicy, którzy są mocno łączeni z transferami do innych ekip. Mowa tu przede wszystkim o Tomasie Bobcku, Ivanie Żelizko oraz Camilo Menie. Wydawało się, że zaraz po spadku cała trójka opuści drużynę, ale tak się nie stało. Karolina Jaskulska na łamach „Kanału Sportowego” przekazała, że największe gwiazdy gdańskiego klubu rozpoczną treningi wspólnie z pozostałymi piłkarzami.
To oczywiście nie oznacza, że w kolejnym sezonie będą grać dla Lechii. Są przymierzani do sprzedaży również z powodów finansowych. Klub po spadku z Ekstraklasy potrzebuje zarobku, więc naturalnym krokiem zdaje się być rozstanie z tymi najbardziej wartościowymi. Mena znajduje się na celowniku Trabzonsporu, zaś Bobcek czy Żelizko byli ostatnio łączeni z klubami Ekstraklasy – Widzewem Łódź czy Lechem Poznań. Wydaje się jednak, że w przypadku transferu znacznie bliżej im do opuszczenia Polski.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









