Barcola kandydatem na następcę Raphinhi w Barcelonie
FC Barcelona niedawno pożegnała Roberta Lewandowskiego, a więc jednego z kluczowych zawodników w ostatnich latach. Cały czas nie wiadomo, jaka będzie przyszłość innego lidera Katalończyków. Media regularnie donoszą, że Raphinha jest w kręgu zainteresowań klubów z Arabii Saudyjskiej. Sam piłkarz woli raczej zostać w Blaugranie, ale nie można wykluczyć, że Duma Katalonii będzie musiała go sprzedać.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Raphinha jest obecnie wyceniany na 70 milionów euro, ale Barcelona może dostać za niego dużo więcej. Fakt, że ma kontrakt do czerwca 2028 roku, powoduje, że plotki o przyszłości Brazylijczyka narastają. Jest to jedna z ostatnich szans, żeby go sprzedać i jednocześnie uzdrowić klubowe finanse. Oczywiście byłoby to olbrzymie osłabienie zespołu, ale Joan Laporta i Deco są przygotowani na taki scenariusz.
Według serwisu El Nacional pion sportowy rozgląda się za potencjalnym następcą 29-latka. Dużym zainteresowaniem cieszy się Bradley Barcola, czyli piłkarz Paris Saint-Germain. Francuz ma idealnie pasować do taktyki stosowanej przez Hansiego Flicka. Natomiast obecny klub skrzydłowego nie odda go łatwo. Trzeba pamiętać, że Barcola ma duże branie na rynku transferowym. Arsenal również się mu przygląda i jest gotów zapłacić ok. 80 milionów euro. Przyszłość Raphinhi wyjaśni się nie wcześniej niż po mundialu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie










