Borussia Dortmund musi obejść się smakiem, Brahim Diaz ma zostać w Realu
Real Madryt plasuje się obecnie na drugim miejscu w tabeli La Liga, tracąc już cztery punkty do prowadzącej Barcelony. Hiszpański gigant celuje również w triumf w Lidze Mistrzów. W ćwierćfinale podopieczni Alvaro Arbeloi zmierzą się z Bayernem Monachium, który również ma ogromne ambicje.
W ostatnich tygodniach głośno było o przyszłości Brahima Diaza. Pomimo rosnącego zainteresowania ze strony Borussia Dortmund, Królewscy zdecydowali, że Marokańczyk nie opuści klubu latem. Według doniesień portalu „Defensa Central”, niemiecki klub od dawna monitoruje sytuację skrzydłowego.
Z perspektywy Dortmundu sytuacja w ataku Realu stwarzała możliwość pozyskania skrzydłowego. Konkurencji w ofensywie Królewskich sprawia, że Diaz mógłby zostać przesunięty na dalszy plan w kolejnym sezonie. Borussia liczyła również na dobre relacje z madryckim klubem.
Źródła bliskie Realowi wskazują, że stanowisko klubu zostało jasno wyrażone i nie ma planów rozważania ofert za 26-latka. Diaz ma ważny kontrakt na Santiago Bernabeu do czerwca 2027 roku. W bieżącym sezonie skrzydłowy rozegrał 30 spotkań, strzelił jednego gola i dorzucił sześć asyst. Diaz trafił do Realu w 2019 roku z Manchesteru City. Po przybyciu był wypożyczony do Milanu, w którym nabrał doświadczenia.









