Legia pożegna Piątkowskiego już zimą? Jest celem Holendrów
Kamil Piątkowski latem zdecydował się na powrót do Polski. Legia Warszawa skorzystała z okazji i sprowadziła go za 1,5 mln euro z RB Salzburg. Polski obrońca wyjeżdżał z Ekstraklasy z wielkimi nadziejami, ale na przestrzeni kolejnych lat nie zdołał się przebić w żadnym klubie. Salzburg w 2021 roku kupował go z Rakowa Częstochowa za sześć milionów euro, a następnie wypożyczał do KAA Gent, Granady czy Kasimpasy.
Transfer Piątkowskiego do Legii uchodził za wielki hit całej Ekstraklasy. Dla ośmiokrotnego reprezentanta Polski była to szansa, aby się odbudować, zagrać w europejskich pucharach i wrócić do kadry. Zaczął z przytupem, ale z biegiem czasu jego dyspozycja nie była już tak dobra. W sumie rozegrał dla Legii 15 spotkań we wszystkich rozgrywkach – trafił do siatki w rywalizacji z Pogonią Szczecin w Pucharze Polski.
Jesień była dla Legii fatalna, więc trudno chwalić Piątkowskiego, który poniekąd się do tego przysłużył. Nie ulega jednak wątpliwościom, że to zawodnik o dużych umiejętnościach, który pod wodzą Marka Papszuna może wrócić do wysokiej formy. Niewykluczone jednak, że drugą część sezonu spędzi już w innym otoczeniu. Portal fr12.nl informuje, że Polak znalazł się na radarach Feyenoordu Rotterdam. Holenderski gigant szuka wzmocnień w defensywie, a Piątkowski to jeden z potencjalnych kandydatów. Póki co zainteresowanie nie przerodziło się w konkretne działania.










