Otamendi wraca do ojczyzny
Oskar Pietuszewski na długo zapamięta starcie Benfica – Porto. Reprezentant Polski w hitowym pojedynku Liga Portugal popisał się niesamowitą akcją. Jedną z „ofiar” efektownego rajdu nastoletniej gwiazdki Porto był Nicolas Otamendi, który w decydującym momencie stracił równowagę.
Dla reprezentanta Argentyny było to jedno z kilku ostatnich spotkań w koszulce ekipy z Lizbony. Kontrakt 38-latka nie zostanie przedłużony i po sześciu latach opuści on Estadio da Luz. We wrześniu 2020 roku Orły sprowadziły go z Manchesteru City za 15 milionów euro.
Teraz mistrz świata z 2022 roku odchodzi za darmo i przenosi się do drużyny z ojczyzny. Otamendi zasilił szeregi River Plate, a więc jednego największych klubów w Ameryce Południowej. Wychowanek Vélez Sarsfield podpisał kontrakt ważny do 31 grudnia 2027 roku. – Zawsze byłem kibicem River. Cała moja rodzina jest fanatyczna. Chciałem móc tam grać. Gdy ludzie spotykali mnie na ulicy to prosili, żebym poszedł do River – przyznał doświadczony defensor.









