Laporta tłumaczy historię powrotu Messiego
Joan Laporta przyznał, że klub naprawdę pracował nad powrotem Lionela Messiego. Barcelona chciała ponownie sprowadzić swojego największego zawodnika. Problemem okazały się jednak formalności związane z przepisami La Liga. Klub nie miał jeszcze zgody na rejestrację kontraktu.
Prezydent Barcelony wyjaśnił, że przygotowano plan, który miał przekonać władze ligi. Najpierw konieczne było jednak porozumienie między klubem i zawodnikiem. – To prawda, że Messi chciał wrócić, a kontrakt przedstawiony Jorge Messiemu nie został zatwierdzony – powiedział Laporta.
Rozmowy trwały lecz ostateczna decyzja zapadła po spotkaniu z ojcem piłkarza. – Jorge przyszedł do mojego domu i powiedział, że Leo nie przyjdzie, ponieważ wybrali Miami, gdzie będzie miał więcej spokoju i mniej presji – wyjaśnił prezydent Barcelony.
Laporta odniósł się także do sytuacji Xaviego Hernandeza. Przyznał, że był rozczarowany jego udziałem w debacie wyborczej. Podkreślił jednak, że decyzja o zmianie trenera była słuszna, ponieważ z podobnym składem drużyna osiągnęła lepsze wyniki pod wodzą Hansiego Flicka.
W niedzielę 15 marca odbędą się wybory na prezydenta FC Barcelony. Stąd w ostatnim czasie pojawiło się wokół klubu sporo medialnego zamieszania, a niektóre osoby wyciągają stare tematy, by przekonać kibiców Blaugrany do odpowiednich wyborów w czasie głosowania.
Zobacz również: Juventus chce reprezentanta Polski. Sensacyjny ruch może stać się faktem









