Cracovia sięga po Marchwińskiego. Powrót do Polski mu pomoże?
Cracovia tego lata sprowadziła Dominika Baumgartnera oraz Vincenta Burleta. Ten pierwszy ma zastąpić Oskara Wójcika, a drugi wzmocnić rywalizację na lewej stronie defensywy. Na tym nie koniec, bowiem teraz Pasy skupiają się na ruchach do ofensywy. W mediach społecznościowych zapowiedzieli, że w sobotę potwierdzą kolejny, trzeci transfer w tym okienku. Wygląda na to, że chodzi o Filipa Marchwińskiego.
W ostatnich dniach Marchwiński był łączony z powrotem do Polski i transferem właśnie do Cracovii. Mateusz Borek potwierdzał, że ten ruch jest już o krok od finalizacji. 24-latek trafi do Krakowa na zasadzie wypożyczenia z Lecce. To dla niego szansa, aby odbudować się po dwóch fatalnych sezonach.
Swego czasu Marchwiński uchodził za czołowy talent w Polsce. Lech Poznań wiązał z nim olbrzymie nadzieje, ale ten nie potrafił na dobre rozwinąć skrzydeł. Udało się dopiero w ostatnim sezonie przed zagranicznym wyjazdem. W 2024 roku zamienił Lecha na Lecce za kwotę trzech milionów euro. We Włoszech kompletnie się jednak nie odnalazł.
Marchwiński w ciągu dwóch lat rozegrał dla Lecce jedynie trzy spotkania. W minionym sezonie długo leczył kontuzję, a następnie nie dostał ani jednej szansy pokazania się na boisku.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









