Burza na Old Trafford
Man Utd nie zamierza zatrzymywać wszystkich obecnych obrońców, a jednym z zawodników, których przyszłość jest niepewna, ma być mistrz świata z 2022 roku. Według wieści „Daily Mail” klub nie przewiduje obecnie przedłużenia kontraktu 28-latka. Umowa defensora wygasa latem przyszłego roku, dlatego działacze muszą zdecydować, jak uniknąć utraty piłkarza bez uzyskania odstępnego.
Dodatkowym tematem stały się ostatnie wypowiedzi Lisandro Martineza dotyczące polityki transferowej angielskiego zespołu. Po porażce 0:2 z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów zawodnik wyraził rozczarowanie letnimi ruchami klubu i oczekiwał więcej od dyrektora sportowego Jasona Wilcoxa. Obrońca otrzymał grzywnę, a następnie przeprosił za moment, w którym zdecydował się na publiczne komentarze. Według informacji źródła sprawa ta nie ma jednak przesądzać o planach Manchesteru United wobec zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Lisandro Martinez trafił na Old Trafford z Ajaksu Amsterdam w 2022 roku za 57 milionów funtów. Od tego czasu rozegrał 115 spotkań, zdobywając cztery bramki. Jego pobyt w Anglii naznaczyły jednak problemy zdrowotne, które ograniczały regularność występów. Ostatnio defensor musiał opuścić boisko w przerwie spotkania z Leeds United, zakończonego remisem 1:1, z powodu urazu uda.
Manchester United może teraz rozważyć aktywowanie klauzuli pozwalającej przedłużyć umowę Lisandro Martineza o kolejny rok. Takie rozwiązanie dałoby klubowi większą kontrolę nad sytuacją i możliwość sprzedaży piłkarza na własnych warunkach. Na razie nie ma jednak oficjalnej decyzji w sprawie przyszłości Argentyńczyka. Wiele wskazuje na to, że najbliższe miesiące będą istotne zarówno dla zawodnika, jak i planowanej przebudowy defensywy.








