Raków Częstochowa rozstał się z trenerem
Raków Częstochowa ponownie znalazł się w sytuacji, w której musi szukać nowego rozwiązania na ławce trenerskiej. Tomasz Kaczmarek nie będzie już prowadził Medalików. Chociaż jego przygoda z zespołem trwała stosunkowo krótko. 42-letni szkoleniowiec zdążył poprowadzić drużynę w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, ale wyniki nie pozwoliły mu na dłuższą pracę.
Bilans Kaczmarka obejmuje dwa zwycięstwa i trzy porażki. Taki dorobek oznacza, że jego kadencja nie przyniosła stabilizacji, na którą liczyli kibice częstochowskiego zespołu. Decyzja o zakończeniu współpracy zamyka kolejny etap w Rakowie, który musi teraz skoncentrować się na dalszej części sezonu i przygotowaniu drużyny do kolejnych wyzwań.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Szkoleniowiec odniósł się do odejścia, dziękując osobom, z którymi pracował w klubie. W jego pożegnaniu nie zabrakło również życzeń skierowanych do zespołu i całej organizacji.
– Dziękuję moim piłkarzom i sztabowi, wszystkim ludziom w klubie za wspólną pracę oraz zaufanie. Drużynie i klubowi życzę powodzenia w dalszej części sezonu – powiedział Tomasz Kaczmarek cytowany przez oficjalną stronę internetową Czerwono-niebieskich.
Raków stoi teraz przed zadaniem uporządkowania sytuacji szkoleniowej. Po pięciu spotkaniach pod wodzą Kaczmarka klub zdecydował się na zmianę, ale na podstawie przekazanych informacji nie można jeszcze wskazać, kto obejmie drużynę ani kiedy poznamy nazwisko następcy. Według wieści Marcina Borzęckiego z Kanału Sportowego stery nad drużyną ma przejąć Dawid Szwarga.









