Juventus ma kandydata na ratownika
Juventus szuka sposobu na odzyskanie dawnej pozycji, a nazwisko Antonio Conte natychmiast przywołuje wspomnienia o okresie wielkich sukcesów. Włoski szkoleniowiec pozostaje bez pracodawcy po rozstaniu z SSC Napoli i nie wyklucza rozpoczęcia nowego wyzwania jeszcze w trakcie sezonu. Co więcej, na stałe mieszka w Turynie, zaledwie kilka kilometrów od stadionu i ośrodka treningowego Starej Damy. Według wieści „La Gazzetta dello Sport” te okoliczności dodatkowo podsycają spekulacje dotyczące jego przyszłości.
Conte doskonale zna realia Juventusu. To właśnie pod jego wodzą zespół rozpoczął serię dziewięciu kolejnych mistrzostw Włoch, zdobywając trzy pierwsze tytuły. W sezonie 2013/14 drużyna ustanowiła rekord Serie A, kończąc rozgrywki z dorobkiem 102 punktów. Później trener odnosił sukcesy także z Chelsea i Interem Mediolan, udowadniając, że potrafi szybko przywracać zespołom pozycję wśród krajowej elity.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Sam szkoleniowiec nie zamyka drzwi przed nową pracą. W rozmowie z „The Athletic” przyznał, że może objąć drużynę w trakcie sezonu, jeśli propozycja będzie odpowiednio atrakcyjna. Dla kibiców Juventusu takie słowa mogą brzmieć jak zapowiedź możliwego powrotu.
Nie wiadomo jednak, czy turyński klub rzeczywiście zdecyduje się na ponowne zatrudnienie 56-letniego szkoleniowca. Ewentualna współpraca oznaczałaby powrót do dobrze znanego środowiska i próbę odbudowy drużyny, z którą Conte jest związany zarówno jako były piłkarz, jak i trener. Na razie pozostaje to scenariuszem, który rozpala wyobraźnię sympatyków Starej Damy.








