„17 sędziów przeciwko Realowi”. Telewizja Królewskich uderza w Barcelonę

Real Madryt nie kryje oburzenia przed El Clasico. Jak podaje "AS”" telewizja Królewskich ostro zaatakowała piłkarzy Barcelony za ich zachowanie podczas spotkania z Realem Betis.

Piłkarze Realu Madryt
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Piłkarze Realu Madryt

Real Madryt odpalił bombę przed El Clasico

Real Madryt TV nie zamierzało przejść obojętnie obok wydarzeń z meczu FC Barcelony z Realem Betisem, zakończonego zwycięstwem Katalończyków (5:2). Najwięcej emocji wzbudziła sytuacja z 43 minuty, gdy Giovani Lo Celso trafił do siatki. Po analizie VAR arbiter Ricardo de Burgos Bengoetxea anulował jednak bramkę, dopatrując się zagrania ręką Cucho Hernandeza. Według relacji hiszpańskich mediów piłkarze Barcelony mieli mocno naciskać na sędziego, by ten obejrzał powtórkę.

Real Madryt TV wykorzystało nagranie z tej sytuacji, aby uderzyć w odwiecznego rywala przed nadchodzącym El Clasico. Przekaz był jednoznaczny: zdaniem stołecznej telewizji zawodnicy Blaugrany próbują wpływać na decyzje arbitrów, przejmując rolę, która powinna należeć wyłącznie do sędziów.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

„Real Madryt podczas El Clasico będzie musiał zmierzyć się z 17 sędziami: trzema sędziami na boisku, czwartym sędzią, VAR-em i jego asystentem, a także jedenastoma piłkarzami Barcelony, którzy będą również sędziami” – stwierdził prezenter klubowej telewizji. Wypowiedź szybko stała się kolejnym elementem przedmeczowej wojny na słowa między hiszpańskimi gigantami.

„Rywalizacja z 17 sędziami będzie niezwykle trudna. Teraz piłkarze Barcelony decydują, które incydenty VAR może przeanalizować, a które nie, ponieważ sami są sędziami. Teraz sami sędziują mecze. To skandal. W każdej innej lidze pociągnęłoby to za sobą konsekwencje. Niedzielny mecz będzie bardzo trudny ze względu na problemy, o których wszyscy dobrze wiemy” – dodał przedstawiciel Realu Madryt TV.

Najbliższe El Clasico odbędzie się 25 października o godzinie 21:00. W centrum uwagi znajdą się nie tylko sportowe argumenty, ale również napięta atmosfera wokół sędziowania.

POLECAMY TAKŻE