Lucas Herrington pod lupą Barcelony
FC Barcelona podczas letniego okienka transferowego dokonała już jednego znaczącego wzmocnienia, sprowadzając Anthony’ego Gordona z Newcastle United za 80 milionów euro. Trener drużyny Blaugrany – Hansi Flick – liczy jednak na zwiększenie rywalizacji jeszcze na kilku pozycjach. Ponadto kataloński klub uważnie monitoruje również rynek młodych talentów, które w przyszłości mogłyby stać się ważnymi ogniwami zespołu mistrza Hiszpanii. Władze Barcelony nie ukrywają, że chcą inwestować zarówno w gotowych piłkarzy, jak i perspektywicznych zawodników.
Jednym z graczy obserwowanych przez Katalończyków jest Lucas Herrington – informuje Ekrem Konur z portalu „SportsBoom.us”. FC Barcelona bacznie monitoruje sytuację 18-letniego środkowego obrońcy, widząc w nim piłkarza o dużym potencjale. Co więcej, hiszpański gigant miał już złożyć pierwszą ofertę w wysokości pięciu milionów euro, jednak Colorado Rapids odrzuciło propozycję. Skauci z Camp Nou śledzą występy czterokrotnego reprezentanta Australii podczas tegorocznego mundialu i wkrótce mają podjąć decyzję, czy wrócą z ulepszoną ofertą za utalentowanego stopera.
Lucas Herrington, którego przymierza się także do SSC Napoli, Milanu oraz Evertonu, przywdziewa koszulkę wspomnianego wyżej Colorado Rapids od stycznia 2026 roku, kiedy przeniósł się do amerykańskiego zespołu za 450 tysięcy euro z Brisbane Roar, gdzie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. Mierzący 193 centymetry defensor ma za sobą bardzo udany sezon. W minionej kampanii rozegrał 28 spotkań, zdobył dwie bramki i zanotował jedną asystę. Jego obecny kontrakt obowiązuje do 31 grudnia 2029 roku, a rozwój młodego Australijczyka przyciąga uwagę coraz większej liczby europejskich klubów.









