Liverpool ma na oku obrońcę. W przeszłości był łączony z Barceloną

Liverpool zamierza pozyskać nowego prawego obrońcę. Na celowniku The Reds znalazł się piłkarz, który był łączony z FC Barceloną. A jest nim Andrei Ratiu z Rayo Vallecano - przekazuje "AnfieldIndex".

Andoni Iraola
Obserwuj nas w
Mark Pain / Alamy Na zdjęciu: Andoni Iraola

Andrei Ratiu trafił na listę życzeń Liverpoolu

Liverpool ma za sobą bardzo słaby sezon, więc władze klubu znów ciężko przepracują letnie okienko transferowe. Najnowsze doniesienia z obozu The Reds przekazuje „AnfieldIndex”. Otóż angielski gigant zamierza pozyskać nowego prawego obrońcę i ich trop prowadzi do La Ligi. W kręgu zainteresowań zespołu z Anfield Road znalazł się Andrei Ratiu, który na co dzień reprezentuje barwy Rayo Vallecano.

Reprezentant Rumunii jest poważnie traktowany przez Liverpool. Władze angielskiego klubu przeprowadziły już wstępne rozmowy z przedstawicielami piłkarza. Warto zaznaczyć, że sprowadzenie defensora nie obciąży mocno budżetu The Reds. Klauzula odstępnego w umowie zawodnika z Rayo Vallecano wynosi 25 milionów euro.

Andrei Ratiu to nie jest anonimowa postać. Rumun przed rokiem był łączony z FC Barceloną. Duma Katalonii stale się mu przygląda, ale na ten moment Liverpool jest zdecydowanie bliżej pozyskania defensora. Czas pokaże, czy faktycznie zespół z Anfield Road przeprowadzi transfer wychowanka Villarrealu.

W poprzednim sezonie Andrei Ratiu rozegrał 50 spotkań w koszulce Rayo Vallecano. Reprezentant Rumunii zdołał strzelić jednego gola, a także zaliczył cztery asysty.

POLECAMY TAKŻE