Barcelona też go chce, ale Arsenal ma swój plan. Zaczyna się walka

Arsenal zmienił kierunek transferowych poszukiwań. Londyński klub ma wrócić do rozmów w sprawie gwiazdy Atletico Madryt po nieudanej próbie pozyskania Viniciusa Juniora.

Mikel Arteta
Obserwuj nas w
fot. Alberto Gonzalez / Alamy Na zdjęciu: Mikel Arteta

Nie wyszło z Viniciusem. Arsenal wraca po swoją pierwszą opcję

Arsenal nie rezygnuje z planów sprowadzenia topowego napastnika. Według informacji „The Times”, Kanonierzy ponownie uczynili Juliana Alvareza jednym z najważniejszych celów transferowych przed rozpoczęciem kolejnego etapu budowy zespołu.

Wcześniej ekipa z Premier League miała mocno zabiegać o pozyskanie Viniciusa Juniora z Realu Madryt. Brazylijczyk był jednak związany z Królewskimi i ostatecznie zdecydował się podpisać nową umowę z gigantem La Liga. Tym samym Arsenal musiał skierować swoją uwagę na inne rozwiązanie.

Jak informuje źródło, reprezentant Argentyny nie jest dla działaczy The Gunners nowym pomysłem. Julian Alvarez znajdował się na ich radarze już wcześniej i był rozważany jako pierwszy wybór, jeszcze zanim klub rozpoczął starania o Viniciusa Juniora.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Sprowadzenie napastnika Los Colchoneros nie będzie jednak prostym zadaniem. Arsenal zdaje sobie sprawę, że sam zawodnik może być zainteresowany innym kierunkiem. Zdaniem angielskich dziennikarzy preferowaną opcją dla Juliana Alvareza pozostaje transfer do Barcelony.

Kanonierzy liczą w każdym razie na korzystny dla siebie scenariusz. Jednym z kluczowych elementów może okazać się stanowisko Atletico, które niechętnie oddałoby swoją gwiazdę bezpośredniemu rywalowi z ligi hiszpańśkiej. Jeśli klub z Madrytu nie otworzy drzwi przed Barceloną, Arsenal będzie chciał wykorzystać swoją szansę.

Julian Alvarez od momentu przeprowadzki do Atletico udowadnia, że jest napastnikiem najwyższej klasy. Jego skuteczność, wszechstronność i doświadczenie zdobyte wcześniej w Manchesterze City sprawiają, że idealnie wpisuje się w profil zawodnika poszukiwanego przez Mikela Artetę.

POLECAMY TAKŻE