Nnamdi Collins w centrum uwagi wśród angielskich gigantów
Liverpool poniósł w tym sezonie w Premier League aż osiem porażek, a Arne Slot zdaje sobie sprawę, że walka o mistrzostwo Anglii jest praktycznie niemożliwa. Rywalizacja o najważniejsze trofeum w kraju toczy się teraz między Arsenalem a Manchesterem City. Obecnie mistrzowie kraju plasują się na szóstej lokacie w tabeli.
Podczas letniego okna transferowego The Reds planują wzmocnić środek defensywy, ponieważ z końcem sezonu najprawdopodobniej odejdzie Ibrahima Konate, który nie zamierza przedłużać kontraktu. Reprezentant Francji jest m.in. na celowniku Realu Madryt, który bacznie się przygląda się całej sytuacji.
Nnamdi Collins z Eintrachtu Frankfurt przyciąga uwagę zarówno Liverpoolu, jak i Arsenalu. 22-latek imponuje wszechstronnością i solidną grą w obronie. We wrześniu zadebiutował w reprezentacja Niemiec. Wcześniej środkowy obrońca szkolił się w akademii Borussii Dortmund, ale przebił się tylko do rezerw.
Od momentu transferu do Frankfurtu Collins wyrósł na jednego z czołowych zawodników 1. Bundesligi. Na poziomie niemieckiej elity rozegrał dotąd 45 meczów, zdobył dwie bramki i dorzucił dwie asysty. Aktualnie Transfermarkt.de wycenia niemieckiego defensora na 15 milionów euro. W drużynie z Frankfurtu wyróżnia się także Nathaniel Brown, który jest także łączony z dwoma gigantami Premier League – Manchesterem United i Arsenalem.









