Wjunnyk także na celowniku Korony Kielce
Korona Kielce nowy ligowy sezon rozpoczęła od porażki. Na inaugurację ekipa Jacka Zielińskiego przegrała z Jagiellonią Białystok 0:1. Okazji do zmazania plamy jak do tej pory nie było, gdyż ich starcie z Górnikiem Zabrze zostało przełożone na wniosek Trójkolorowych. Dlatego też drugi mecz w tej kampanii rozegrają oni dopiero w sobotni wieczór, gdy zmierzą się z Legią Warszawa.
Starcie z ekipą z Łazienkowskiej nie dotyczy tylko – jak się okazuje – boiskowych wydarzeń. Oba kluby rywalizują także o tego samego zawodnika. Chodzi bowiem o Bohdana Wjunnyka z Lechii Gdańsk. Według informacji, które przekazał serwis „Trójmiasto.pl”, Kielczanie dołączyli jako kolejny chętny na transfer Ukraińca, który już dogadany jest ze stołecznym klubem, ale nie ma finansowego porozumienia z ekipą Lechii. To może wykorzystać właśnie Korona, która przecież tego lata pokazała, że nie boi się wydawać pieniędzy.
Bogdan Wjunnyk ma za sobą sezon, w którym wystąpił w 28 meczach PKO Ekstraklasy. Ukraiński napastnik zdobył w nich trzy bramki i dołożył jedną asystę. Łącznie 24-latek rozegrał już 61 spotkań w barwach Lechii Gdańsk, notując 10 trafień. Według serwisu „Transfermarkt” jego wartość rynkowa wynosi obecnie 500 tysięcy euro.
Zobacz także: Królewski zdementował. Tego transferu do Wisły Kraków nie będzie









