Borek grzmi ws. klubu PKO Ekstraklasy. „Minimum inwestycji, maksimum zysku”

"Niestety, ale tak wygląda każdy klub Pana Płatka. Sonderjyske spadek, Casia Pia baraż o utrzymanie, Spezia? Jeden sezon dobry, później spadek" - grzmi Mateusz Borek w mediach społecznościowych na temat działań władz Cracovii.

Mateusz Borek
Obserwuj nas w
Piotr Front / Alamy Na zdjęciu: Mateusz Borek

Cracovia słabo zaczyna sezon, na horyzoncie brak perspektyw?

Cracovia po dwóch pierwszych meczach nowego sezonu PKO Ekstraklasy na swoim koncie ma tylko jeden punkt. Ten udało się wywalczyć w inauguracyjnej rywalizacji z Lechem Poznań. Niemniej w ostatni weekend porażka z Pogonią Szczecin mocno zmieniła optykę tych pierwszych kolejek. W mediach pojawiło się wiele krytycznych komentarzy, które punktują nie tylko trenera i zespół, ale i władze Pasów.

Jeden z nich zamieścił Mateusz Borek. Znany i ceniony komentator „Kanału Sportowego” bez owijania w bawełnę uderzył w właściciela Cracovii, Philipa Platka. Ten znany jest bowiem ze swoich „sukcesów” w innych klubach, które prowadził.

POLECAMY TAKŻE

Powiedziałem Mateuszowi Klichowi pół roku temu, że oni grają nie na bramki, a na utrzymanie. Oni gola nie strzelą bez napastnika 5 lat. Tam nie ma kasy. Mają fundusze na napastnika mniejsze niż w kilku klubach 1 ligi – napisał Mateusz Borek na platformie X.

Niestety, ale tak wygląda każdy klub Pana Płatka. Sonderjyske spadek, Casia Pia baraż o utrzymanie, Spezia? Jeden sezon dobry, później spadek. Obecnie już do serii C, tylko że ten sezon już bez Płatka. Dramatycznie wyglądają zespoły pod jego wodzą. On nie chce w kluby inwestować. On wchodzi po to by zarabiać, sprzedawać, wyciskać. Minimum inwestycji, maksimum zysku. To nie jest droga do rozwoju Cracovii – dodał.

Zobacz także: Królewski zdementował. Tego transferu do Wisły Kraków nie będzie