Królewski zdementował. Tego transferu do Wisły Kraków nie będzie

Z Wisłą Kraków został połączony Mustafa Hekimoglu z tureckiego Besiktasu. Transferu młodego napastnika nie będzie, co potwierdził Jarosław Królewski w mediach społecznościowych.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Królewski zaprzecza rewelacjom tureckiego dziennikarza

Wisła Kraków w tym sezonie PKO Ekstraklasy na koncie ma już trzy punkty po dwóch meczach, co jak na beniaminka, jest dobrym rezultatem. Z całą pewnością jednak nikt pod Wawelem nie ma wątpliwości, że trzeba punktować przynajmniej tak samo regularnie przez cały sezon. Wielu jednak liczy na to, że będzie lepiej, na tyle lepiej, że uda się znaleźć się w okolicach górnej części stawki.

Pomóc w tym z pewnością będą musiały jeszcze ewentualne kolejne tego lata transfery. Tych z pewnością już wiele nie będzie, ale zawsze coś może się wydarzyć. W ostatnim czasie z transferem do Białej Gwiazdy został połączony nowy napastnik. Turecki dziennikarz Ertan Suzgun przekazał, że beniaminek naszej elity miał być zainteresowany sprowadzeniem Mustafa Hekimoglu z Besiktasu. Nic bardziej mylnego. Informacje te momentalnie w mediach społecznościowych zdementował Jarosław Królewski. To rzecz jasna nie pierwsza taka sytuacja.

POLECAMY TAKŻE

Mustafa Hekimoglu to 19-letni turecki napastnik, który jest jedną z perełek tamtejszego futbolu. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 5 milionów euro, a w pierwszym zespole Besiktasu rozegrał on 62 mecze, w których zdobył cztery gole oraz zanotował dwie asysty.

Zobacz także: „To jest życzenie Marka Papszuna”. Chodzi o nowy transfer Legii