Burza po słowach Jana Tomaszewskiego. Robert Lewandowski na celowniku legendy
Robert Lewandowski nadal nie podjął decyzji w sprawie swojej przyszłości w Barcelonie. Kontrakt kapitana reprezentacji Polski wygasa wraz z końcem czerwca tego roku. Choć na stole znajduje się propozycja przedłużenia umowy, to na zdecydowanie mniej korzystnych warunkach finansowych.
Sytuacja 37-letniego napastnika budzi ogromne zainteresowanie na rynku. Nie jest tajemnicą, że Lewandowski nie może narzekać na brak ofert. Wśród klubów zainteresowanych jego usługami wymienia się m.in. Juventus Turyn, Chicago Fire, a także zespoły z Arabii Saudyjskiej, które od kilku lat przyciągają największe gwiazdy światowego futbolu.
Głos w sprawie zabrał Jan Tomaszewski, który, zgodnie ze swoim stylem, nie szczędził mocnych słów. Były bramkarz reprezentacji Polski skierował do Lewandowskiego bezpośredni apel. – Myśmy apelowali już 3-4 miesiące temu. Robert, postąp jak mężczyzna. Ty nie jesteś byle kim. Jesteś najsławniejszym Polakiem w historii, a pozwalasz na to, żeby cię tak traktowano – zauważa.
– Jak Robert teraz odejdzie, to niech ta Barcelona robi co chce i niech zdobywa to swoje mistrzostwo Hiszpanii. Jestem przekonany, że Robert, jeżeli będzie grał czy w MLS, czy w którejś innej drużynie, to będzie wykorzystany tak, jak na to zasłużył – dodał.
Lewandowski w obecnym sezonie zdobył 17 bramek i zanotował trzy asysty w 40 występach. W trakcie pobytu w Barcelonie sięgnął m.in. dwukrotnie po mistrzostwo La Liga.









