Pululu piłkarzem nie do zastąpienia dla Jagiellonii
Jagiellonia Białystok długo walczyła o Afimico Pululu, ale ten finalnie postanowił, że będzie kontynuował karierę w innym miejscu. Jego wygasająca umowa nie została tym samym przedłużona, a przy okazji ostatniego ligowego meczu sezonu 2025/2026 miało miejsce jego oficjalne pożegnanie z kibicami. Napastnik nie wybrał jeszcze nowego klubu – w pewnym momencie realny był temat dalszej gry w Ekstraklasie, bowiem poważnie interesowali się nim Widzew Łódź oraz Górnik Zabrze. Wygląda jednak na to, że Pululu finalnie przystanie na jedną z zagranicznych ofert.
Na przestrzeni trzech lat Pululu wyrósł wręcz na jedną z legend Jagiellonii. Wspólnie z klubem sięgał po historyczne mistrzostwo Polski, a w dwóch kolejnych sezonach pomagał utrzymywać się na podium Ekstraklasy. W sumie strzelił dla niej 56 goli w 134 występach.
Czy zastąpienie Pululu nowym zawodnikiem jest możliwe? Adrian Siemieniec uważa, że to niezwykle trudne, a drużyna raczej będzie musiała przystosować się do innego grania. Na ten moment nie wiadomo, kto trafi do Jagiellonii, natomiast trener będzie chciał przetestować Dimitrisa Rallisa i Youssufa Syllę, którzy do tej pory grali niewiele.
– To jest trudny temat. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy na rynku jesteśmy w stanie znaleźć piłkarza, który jeden do jednego zastąpi Afimico Pululu. Nie tylko pod względem sportowym, ale też pod względem pozycji w klubie i tego, jak rósł razem z drużyną. To jest trochę więcej niż odejście zwykłego zawodnika. Pululu należał do grona kluczowych postaci zarówno na boisku, jak i poza nim. Trudno znaleźć takiego piłkarza, a nawet jeśli istnieje, to albo Jagiellonia może go nie być stać, albo Jagiellonia nie będzie jego pierwszym wyborem. Dużo o tym rozmawiamy i szukamy rozwiązań. Przede wszystkim musimy znaleźć pomysł na Rallisa i Syllę, których minuty przy Afimico były mocno ograniczone – przekazał Siemieniec, cytowany przez TVP Sport.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









