Jagiellonia musi zapłacić za niego duże pieniadzę. To byłby rekord transferowy

Jagiellonia Białystok, jeśli chce, żeby Andy Pelmard został w klubie, musi zapłacić za niego rekordowe pieniądze. Duma Podlasia ma w umowie klauzule wykupu o wartości 1,5 mln euro - informuje serwis WP Sportowe Fakty.

Adrian Siemieniec
Obserwuj nas w
Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Adrian Siemieniec

Andy Pelmard może zostać najdroższym piłkarzem w historii Jagiellonii

Jagiellonia Białystok latem ubiegłego roku przeprowadziła ciekawy transfer. Do klubu na zasadzie wypożyczenia z Clermont Foot trafił Andy Pelmard. Reprezentant Madagaskaru spisuje się w Ekstraklasie bardzo dobrze, więc nic dziwnego, że coraz częściej mówi się o jego przyszłości. Z informacji WP Sportowe Fakty wynika, że Białostoczanie mają możliwość wykupu zawodnika za 1,5 mln euro.

Jeśli zdecydują się wykupić Pelmarda, będzie to oznaczało, że pobiją rekord transferowy. Jeszcze nigdy w historii Jagiellonia nie zapłaciła za jednego piłkarza tak dużych pieniędzy. Najdroższym graczem, jakiego kiedykolwiek kupili jest Kajetan Szmyt za 700 tysięcy euro. O ewentualnym sprowadzeniu 25-latka na stałe opowiedział dziennikarz Ethan Daudel ze stacji M6.

Nie znam możliwości finansowych Jagiellonii, ale patrząc na poziom, jaki prezentuje tam Pelmard, to Clermont z pewnością będzie chciał go sprzedać za dobre pieniądze i raczej nie zejdzie z ustalonej kwoty – mówił Ethan Daudel w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Prawdopodobnie będzie też większa liczba chętnych niż w poprzednim sezonie, choć tu odpadnięcie polskiego klubu z Europy może mieć negatywny skutek: mniej możliwości jego oglądania to i mniej potencjalnych chętnych. Na pewno obecna drużyna to dla niego dobre miejsce, bo stał się tam kluczowym zawodnikiem i wyraźnie odzyskał pewność siebie – dodał.

Pelmard w tym sezonie wystąpił w 16 meczach, w których zanotował jedną asystę.

POLECAMY TAKŻE