Alisson jednak nie dla Juventusu? Turyńczycy znaleźli alternatywę

Alisson Becker, który jest głównym celem Juventusu, ostatecznie może zostać w Liverpoolu. W związku z tym turyński klub zainteresował się Guglielmo Vicario - donosi dziennik La Gazzetta dello Sport.

Guglielmo Vicario
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Guglielmo Vicario

Guglielmo Vicario na radarze Juventusu

Juventus zamierza sprowadzić nowego bramkarza podczas tegorocznego letniego okienka transferowego. Trener ekipy Bianconerich – Luciano Spalletti – nie jest bowiem w pełni usatysfakcjonowany postawą Michele’a Di Gregorio oraz Mattii Perina. Od kilku miesięcy na szczycie listy życzeń giganta Serie A znajduje się Alisson Becker. Choć rozmowy z brazylijskim golkiperem mają przebiegać w pozytywnej atmosferze, Liverpool nie zamierza obecnie wyrażać zgody na sprzedaż jednego ze swoich najważniejszych zawodników. W tej sytuacji działacze ze stolicy Piemontu zostali zmuszeni do poszukiwania alternatywnych rozwiązań.

Jak poinformował dziennik „La Gazzetta dello Sport”, jednym z kandydatów do wzmocnienia Juventusu jest Guglielmo Vicario. 29-letni bramkarz podobno rozważa powrót do ojczyzny, a możliwość gry na Allianz Stadium mogłaby okazać się dla niego bardzo atrakcyjną opcją. Tottenham Hotspur ma wyceniać swojego zawodnika na około 20-25 milionów euro, co z perspektywy włoskiego klubu wydaje się kwotą możliwą do zaakceptowania. Niewykluczone więc, że rozmowy w tej sprawie nabiorą tempa w najbliższych tygodniach.

Vicario, którego łączy się także z Interem Mediolan oraz Milanem, występuje w zespole Kogutów od lipca 2023 roku, kiedy przeniósł się do Londynu z Empoli za 18,5 miliona euro. Od tamtej pory rozegrał 117 spotkań, w których stracił 170 bramek i zachował 29 czystych kont. Wcześniej reprezentował również barwy Cagliari Calcio, Venezii oraz Udinese Calcio, gdzie rozpoczynał swoją profesjonalną karierę. Mierzący 194 centymetry włoski golkiper jest związany kontraktem z Tottenhamem do 30 czerwca 2028 roku, co oznacza, że Juventus musiałby wynegocjować warunki transferu bezpośrednio z londyńskim klubem.

POLECAMY TAKŻE