Bayern Monachium zgodził się zapłacić 34,5 mln funtów za Rashforda
Marcus Rashford miniony sezon spędził na wypożyczeniu w FC Barcelonie. Transfer do Hiszpanii był dość niespodziewany, ponieważ wcześniej Katalończycy rozważali takie nazwiska jak Nico Williams czy Luis Diaz. Ostatecznie decyzja o ściągnięciu Anglika okazała się dobrym wyborem. Skrzydłowy strzelił 14 goli i zanotował 14 asyst w 49 meczach we wszystkich rozgrywkach.
Z początku wydawało się, że Barcelona skorzysta z możliwości wykupu. Jednak w ostatnim czasie ku dużemu zaskoczeniu Blaugrana postanowiła kupić innego zawodnika na skrzydło. Za kwotę 80 milionów euro sprowadzili Anthony’ego Gordona.
Co więc czeka Rashforda? Oficjalnie, ale tylko w teorii wróci do Manchesteru United. Na Old Trafford raczej nie wiążą z nim przyszłości, więc istnieje duża szansa, że ponownie zmieni otoczenie. Z najnowszych informacji wynika, że nie będzie to FC Barcelona.
Według znanego dziennikarza Christiana Falka reprezentant Anglii znalazł się w orbicie zainteresowań Bayernu Monachium. Mistrz Niemiec zgodził się na warunki Man United i jest gotów zapłacić 34,5 mln funtów. Problem leży w wynagrodzeniu samego piłkarza. Rashford inkasuje 325 tysięcy funtów tygodniowo. Tyle Bawarczycy na pewno nie zapłacą, zwłaszcza że widzą w nim jedynie zmiennika.









