Manchester United nie straci największej gwiazdy
Manchester United po bardzo dobrej drugiej części sezonu wskoczył na podium Premier League i wrócił do Ligi Mistrzów. To ważny krok, aby drużyna znów była w stanie walczyć o najwyższe cele. Na Old Trafford pozostaje Michael Carrick, który udanie zastąpił Rubena Amorima. Klub postanowił przedłużyć jego umowę.
Szkoleniowiec miał poparcie w szatni, więc włodarze Manchesteru United podjęli najbardziej logiczną decyzję. Obecnie trwają prace nad wzmocnieniami poszczególnych formacji – pierwszym letnim nabytkiem ma zostać Ederson z Atalanty Bergamo.
Dla kibiców najważniejszy pozostaje natomiast temat Bruno Fernandesa oraz jego przyszłości. Ma on za sobą fenomenalny sezon, notując w samej Premier League 9 bramek i aż 21 asyst. W zeszłym roku podczas letniego okienka był bardzo intensywnie łączony z przenosinami do Arabii Saudyjskiej. W jego kontrakcie znajduje się klauzula wykupu na poziomie 57 milionów funtów dla klubów zagranicznych. Kluczowe tu jest więc nastawienie gwiazdora.
Na Old Trafford panuje w tej sprawie względny spokój. Fernandes miał zadeklarować gotowość do dalszej walki o najwyższe cele, więc opuszczenie Manchesteru United jest mało prawdopodobne. Jest on również zwolennikiem pozostania Carricka, z którym dobrze mu się współpracuje. To sprawia, że nie myśli o zmianie otoczenia.








