Mourinho musi się tłumaczyć. Winna sztuczna inteligencja

Jose Mourinho jednak nie wróci do Madrytu? Portugalczyk musiał się tłumaczyć po nagraniu, które zaprezentował Florentino Perez. Trener Benfiki znalazł "winnego".

Jose Mourinho
Obserwuj nas w
fot. Ricardo Rocha / Alamy Na zdjęciu: Jose Mourinho

Mourinho reaguje na nagranie

Jose Mourinho w najbliższym czasie może zmienić miejsce pracy. Legendarny szkoleniowiec jest łączony z wielkim powrotem. Florentino Perez oficjalnie zapewnił, że jeżeli wygra wybory na prezydenta klubu, to Real Madryt zatrudni portugalskiego trenera. Doświadczony działacz postawił wszystko na jedną kartę.

Perez zaprezentował światu nagranie, na którym Mourinho pojawił się w koszulce Realu. Obecny szkoleniowiec Benfiki wypowiedział tylko jedno słowo – „si”, co oznacza „tak”. W ten sposób Portugalczyk miał potwierdzić przeprowadzkę do stolicy Hiszpanii.

Mourinho, świadomie lub nieświadomie zamieszany w kampanię wyborczą, musiał wytłumaczyć się obecnemu pracodawcy z powyższego wideo. Dwukrotny zdobywca Ligi Mistrzów przekonywał władze ekipy z Estadio da Luz, że wspomniany materiał został stworzony przy udziale sztucznej inteligencji, a on sam nie ma z tym nic wspólnego. Te informacje podaje Record. Kto ma rację w tej kwestii? Portugalskie media i Jose Mourinho czy Florentino Perez?

POLECAMY TAKŻE