Ferran Torres zostaje na dłużej w Barcelonie
FC Barcelona po rozstaniu z Robertem Lewandowskim znalazła się w nowej rzeczywistości. Ferran Torres w minionym sezonie pokazał, że potrafi skutecznie zastąpić reprezentanta Polski, przejmując część odpowiedzialności za ofensywę drużyny. Jego forma i rosnąca rola w zespole sprawiły, że w trakcie letniego okna transferowego ponownie znalazł się w centrum zainteresowania gigantów.
Sytuację 26-latka bacznie monitoruje m.in. Paris Saint-Germain. Francuski klub miał nawet rozważać Ferrana jako idealnego kandydata do wzmocnienia ofensywy oraz następcy Bradleya Barcoli. Hiszpański zawodnik od początku jasno deklarował swoje stanowisko – nie zamierza zmieniać otoczenia.
Swoje podejście Torres potwierdza również w wypowiedziach medialnych, podkreślając, że w pełni koncentruje się na grze w katalońskim klubie. Według informacji przekazanych przez „Cadena SER”, Duma Katalonii planuje rozpocząć rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z napastnikiem. Obecna umowa obowiązuje do czerwca 2027 roku.
Zarówno sztab szkoleniowy, jak i władze Barcelony są zadowolone z postawy Ferrana, jego zaangażowania oraz rosnącej roli w drużynie. Hiszpan dobrze czuje się w zespole i wykonuje wyraźny progres pod wodzą Flicka. Sam zawodnik również notuje bardzo dobry okres na Camp Nou. W zeszłym sezonie rozegrał 49 spotkań, w których zdobył 21 bramek i dołożył trzy asysty.








