Rashford musi zdecydować. Te kluby na pewno go nie ściągną
Marcus Rashford liczył, że zostanie na kolejny sezon w Barcelonie, ale ta go nie wykupi. Sprowadziła już w jego miejsce Anthony’ego Gordona, więc Anglika czeka teraz powrót na Old Trafford. Oczywiście być może tylko tymczasowy, bowiem jego osoba generuje spore zainteresowanie na rynku transferowym. Manchester United również nie jest w tej sprawie jakkolwiek zdecydowany – myśli o sprzedaży skrzydłowego, ale również pogodzi się z faktem, że ten zostanie w klubie.
Na dzisiaj Rashford skupia się na występach na mistrzostwach świata i chce sięgnąć po trofeum z reprezentacją Anglii. Później będzie planował swoją przyszłość – nie wyklucza żadnej z opcji, w tym również pozostania w Manchesterze United. Michael Carrick w ostatnim czasie był z nim w kontakcie i potwierdzał, że znajdzie dla niego miejsce w zespole, o ile ten postanowi dalej grać dla Czerwonych Diabłów.
Co ciekawe, w jego umowie znajduje się klauzula wykupu na poziomie 40 milionów funtów, a aktywować nie mogą jej tylko dwa kluby na świecie – Liverpool oraz Manchester City. Z takiego przywileju zrezygnowała też Barcelona.
Sezon 2025/2026 był dla Rashforda całkiem udany, zwłaszcza pod kątem indywidualnych liczb. W 49 meczach dla Barcelony zgromadził 14 bramek oraz 14 asyst. To nie wystarczyło, aby przekonać klub z Camp Nou do kontynuowania współpracy.








