Courtois nie ukrywa, że Real Madryt musi szukać jego następcy
Real Madryt od wielu lat nie musi martwić się o obsadę pozycji bramkarza. Latem 2018 roku do zespołu dołączył Thibaut Courtois, czyli jeden z najlepszych golkiperów na świecie. Choć ostatnio obchodził 34. urodziny, wciąż prezentuje fantastyczną formę. Jego kontrakt wygasał wraz z końcem sezonu, ale niedawno został przedłużony. Królewscy dali mu nową roczną umowę.
Courtois nie panikuje z tego powodu, ponieważ roczne kontrakty dla zawodników po 30. roku życia to niepisana zasada w Realu Madryt. Nie ma jednak wątpliwości, że za jakiś czas Królewscy będą musieli kupić jego następcę. Mimo to uważa, że jeśli utrzyma obecny poziom, to może zostać w zespole jeszcze przez jakiś czas.
– Moja przyszłość? W Realu Madryt po ukończeniu 30. roku życia zawodnicy otrzymują tylko roczne kontrakty. Dlatego podchodzę do tego bardzo spokojnie. Jeśli nadal będę prezentował taki poziom jak dotychczas, przedłużenie umowy nie powinno stanowić problemu. Real Madryt to klub z absolutnego światowego topu i w pewnym momencie będzie musiał zacząć myśleć o moim następcy – powiedział Thibaut Courtois.
Courtois ma na swoim koncie aż 333 spotkania w Realu, w których 129 razy zachował czyste konto. Obecnie razem z reprezentacją Belgii przebywa na Mistrzostwach Świata 2026. Belgowie zagrają w grupie z Iranem, Egiptem oraz Nową Zelandią.








