Roma wystawiła Ziółkowskiego na listę transferową
Lada moment ruszą rozgrywki Serie A, czyli jednej z pięciu najlepszych lig w Europie. We Włoszech zawsze mogliśmy oglądać wielu polskich piłkarzy. Jednym z nich jest m.in. Jan Ziółkowski, który latem tamtego roku przeniósł się z Legii Warszawa do AS Romy.
Przygoda środkowego obrońcy z rzymskim klubem nie przebiega jednak tak, jak tego oczekiwano. Choć w poprzednim sezonie otrzymywał szanse na grę, nie był w stanie przebić się na stałe do wyjściowej jedenastki. Co więcej, od kilku miesięcy pojawiają się plotki, że być może opuści Stadio Olimpico. Z wypowiedzi Alberto Bertolotto w Kanale Sportowym wydaje się, że sprawa jest przesądzona.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Ziółkowski jest na rynku transferowym. Roma jest gotowa, żeby go sprzedać. Rzeczywiście klub, z tego, co wiemy, bo też dziś dostałem informację, że po prostu klub chce odnotować plusvalenza, czyli zysk kapitałowy. „Skoro kupiliśmy go za 6 milionów, przynajmniej trzeba go sprzedać za 15 milionów – powiedział Alberto Bertolotto w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Okno transferowe trwa do 1 września, więc czasu pozostało jeszcze dużo. Ziółkowski, jeśli chce regularnie grać, będzie musiał rozejrzeć się za nowym klubem. Roma wyceniła go na 15 milionów euro, czyli ponad dwa razy więcej niż zapłaciła Legii Warszawa.
Ziółkowski w barwach Romy wystąpił w 23 meczach, w których strzelił jednego gola.









