Dlatego Legia wygrała walkę o Kuchtę. „Mogliby mu zapłacić więcej”

Jan Kuchta jest blisko przenosin do Legii Warszawa, ale jak się okazuje, nie miał ofert z Kataru czy Turcji, o czym poinformował Mateusz Borek w mediach społecznościowych.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Marek Papszun

Kulisy bliskiego transferu Kuchty do Legii

Legia Warszawa dobrze weszła w nowy sezon, rozpoczynając go od dwóch zwycięstw w dwóch pierwszych kolejkach. Piłkarzom Marka Papszuna udało się pokonać zarówno zespół Pogoni Szczecin, jak i Zagłębia Lubin. To więc dobry prognostyk przed kolejnymi kolejkami i walką – jak się wydaje – o najwyższe lokaty w tabeli PKO Ekstraklasy na koniec sezonu.

Dobry start nie może jednak powodować, że umknie uwadze fakt, że kadra Wojskowych jest daleka od ideału. Dlatego też blisko dołączenia do klubu jest Jan Kuchta. Nowy napastnik wkrótce ma wzmocnić szeregi Wojskowych, ale okazuje się, że pomimo wcześniejszych informacji, Legia nie musiała o niego wcale stoczyć takiej walki, o jakiej mówiono.

POLECAMY TAKŻE

Mateusz Borek przekazał bowiem w mediach społecznościowych, że nie było dla Kuchty propozycji z Kataru, Turcji czy Włoch. Gdyby go chcieli w Katarze, Turcji lub we Włoszech, to tam by podpisał. Bo mogą mu zapłacić dużo więcej – stwierdził dziennikarz Kanału Sportowego.

Jan Kuchta ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Sparty Praga. Wystąpił w 45 spotkaniach, w których strzelił 15 goli i dołożył 11 asyst. 29-letni napastnik ma również na swoim koncie występy w reprezentacji Czech. Gdyby finalnie faktycznie trafił do Legii, byłby to transfer robiący duże wrażenie.

Zobacz także: W ciemno z Marcinem Ryszką #27: Gdzie leżą granice naszych możliwości, cena szczerości i czas pożegnań