Co dalej z Josemą? Jasne stanowisko Górnika Zabrze! [NASZ NEWS]

Górnik Zabrze był bardzo aktywny w ostatnich okienkach transferowych, a teraz przed działaczami kwestia tego co dalej z piłkarzami, którym kontrakty kończą się latem. Jednym z nich jest Josema. Goal.pl już wie, co zamierza w tej sprawie Górnik.

Josema
Obserwuj nas w
Marcin Bulanda / PressFocus Na zdjęciu: Josema

Najpierw pokazał się w Ruchu

Josema do Polski trafił w lutym 2024 roku, podpisując kontrakt z Ruchem Chorzów. W barwach „Niebieskich” spisywał się na tyle dobrze, że zwrócił na siebie uwagę Górnika Zabrze.

Latem 2024 roku były gracz między innymi Realu Murcia, Cordoby, Elche, Realu Valladolid czy Leganes trafił do 14-krotnego mistrza Polski i gra w tym klubie do dziś. W tym momencie hiszpański środkowy obrońca ma na koncie 53 występy w barwach Górnika i 3 gole.

Jeśli chodzi o dorobek w Ektraklasie to Hiszpan uzbierał 64 mecze i 4 trafienia. To ozacza, że jest to liga, w którym 29-latek zaliczył najwięcej występów. Bo w La Liga ma ich 35, a na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy 58.

Pierwsze rozmowy już kilka miesięcy temu

Tak czy inaczej powstaje pytanie co dalej, bo zawodnikowi już latem kończy się umowa z Górnikiem. Z naszych informacji wynika, że śląski klub chce Hiszpana zatrzymać.

Jak ustaliliśmy, pierwsza oferta przedłużenia umowy została złożona Josemie już na przełomie października i listopada. Porozumienia jeszcze nie ma, ale można powiedzieć, że strony cały czas rozmawiają.

Zamiarom Górnika nie ma się co dziwić, bo Josema jest podstawowym graczem zabrzan. W tym sezonie ligowym Hiszpan rozegrał 24 mecze, a do tego dorzucił 3 występy w Pucharze Polski.

Ciekawie wokół Ambrosa

Ciekawie jest też ostatnio wokół innego gracza Górnika, a mianowicie Lukasa Ambrosa. Młody Czech uważany jest za duży talent i ostatnio pojawiły się informacje (pisał o tym na przykład Rudy Galetti), że znalazł się na radarze mocniejszych klubów. Jak to faktycznie wygląda w tym momencie?

Z naszych informacji wynika, że na brak zainteresowania Ambros nie narzeka, choć to wstępny etap – zapytań, obserwacji, sprawdzania terenu.

Czech nie ma klauzuli

W tym momencie Górnik nie ma za niego konkretnych ofert, ale wiadomo jak to jest – taka może się pojawić w każdej chwili. Natomiast nie można już teraz przesądzać, że ten zawodnik latem na pewno odejdzie.

I jeszcze jedna, ważna sprawa. Z naszej wiedzy wynika, że Ambros nie ma w kontrakcie wpisanej klauzuli odejścia. To dobrze, bo oznacza, że zabrzanie w pełni kontrolują sytuację reprezentanta Czech, którego kontrakt wiąże z klubem do lata 2029 roku.

POLECAMY TAKŻE