Chelsea chce 150 milionów euro za Enzo Fernandeza
Chelsea zawodzi w lidze, przegrywając ostatnie trzy mecze. Ten fakt mocno utrudnił im walkę o awans do Ligi Mistrzów. Obecnie zajmują dopiero 6. miejsce w tabeli, a strata do piątego Liverpoolu wynosi cztery punkty na sześć kolejek przed końcem sezonu. Decyzją trenera w ostatnich dwóch spotkaniach nie wystąpił Enzo Fernandez. Argentyńczyk został odsunięty od zespołu.
Powodem odsunięcia Fernandeza miały być jego wypowiedzi po części dot. Realu Madryt. Argentyńczyk wprost przyznał w mediach, że gdyby miał wybrać miasto, w którym chciałby zamieszkać, wybrałby stolicę Hiszpanii. The Blues nie spodobało się to, co powiedział.
Liam Rosenior na jednej z konferencji potwierdził, że pomocnik przeprosił, a także odbył rozmowę z radą drużyny. W efekcie odsunięcie zostało anulowane, a piłkarz wrócił do treningów z zespołem. Znalazł się w kadrze na mecz z Manchesterem United. Nie oznacza to jednak, że kwestia przyszłości 25-latka została wyjaśniona. Wręcz przeciwnie, ponieważ transfer wciąż może mieć miejsce.
Z informacji BBC Sport dowiadujemy się, że The Blues postanowili wycenić zawodnika przed rozpoczęciem letniego okna transferowego. Chelsea ustaliła cenę za piłkarza na poziomie aż 150 milionów euro. Inne kwoty nie będą brane pod uwagę. Przypomnijmy, że Enzo Fernandez trafił do angielskiego zespołu zimą 2023 roku z Benfiki za rekordowe 121 mln euro.









