Lewandowski łączony z gigantem Premier League

Robert Lewandowski w przyszłym sezonie prawdopodobnie zagra w nowym klubie. W rozmowie z Mundo Deportivo napastnika Barcelony z transferem do Liverpoolu łączył Joe Cole, były piłkarz The Reds.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
Independent Photo Agency / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Lewandowski w Liverpoolu?! „Przyciągnęłoby go to wyzwanie”

Robert Lewandowski zastanawia się nad wyborem klubu na przyszły sezon i ewentualnie następne. Kontrakt z FC Barceloną wygasa z końcem sezonu. Obecnie bardziej prawdopodobne jest, że nie zostanie przedłużony. Propozycja, jaką otrzymał od Katalończyków, nie spełnia jego oczekiwań pod względem finansowym. Mówi się, że Blaugrana zmniejszyła wynagrodzenie aż o połowę.

Wśród potencjalnych kierunków na przyszłość najczęściej wymienia się Chicago Fire, Juventus oraz Milan. Na ten moment nie wiadomo, jaką decyzję podejmie 37-latek. Joe Cole w rozmowie z Mundo Deportivo zasugerował, że po Polaka powinien zgłosić się Liverpool. Były piłkarz The Reds sugeruje, że aktualni jeszcze mistrzowie Anglii będą potrzebować nowej dziewiątki w przyszłym sezonie.

Jeśli Arne Slot utrzyma się na stanowisku, musi sprowadzić kolejnego napastnika. Potrzebny jest zmiennik, który weźmie na siebie odpowiedzialność, zwłaszcza jeśli Liverpool zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów. Nie będzie łatwo go znaleźć. Być może potrzebny jest napastnik z doświadczeniem, albo ktoś z drugiego końca spektrum, bo nie da się sprowadzić zawodnika z absolutnego topu – mówił Joe Cole.

Anglik jest przekonany, że Lewandowskiego przyciągnęłoby takie wyzwanie. Nie uważa się za gorszego niż Alexander Isak, więc mógłby walczyć z nim o miejsce w wyjściowej jedenastce. Według byłego piłkarza na spokojnie rozegrałby ok. 30 meczów w sezonie.

Ktoś taki jak Robert Lewandowski, na przykład. Możliwe, że przyciągnęłoby go to wyzwanie, a także fakt, że wciąż uważa się za lepszego od Alexandra Isaka i wierzy, że może wskoczyć do składu. Mógłby spokojnie rozegrać 30 meczów – dodał były piłkarz The Reds.

POLECAMY TAKŻE