Real Madryt musi działać
Real Madryt znalazł się w sytuacji, która może wymusić transfer środkowego obrońcy. Raul Asencio zmaga się z uporczywym bólem piszczeli, a ewentualna operacja oznaczałaby nawet mniej więcej trzy miesiące przerwy. Jose Mourinho może zatem wkrótce otrzymać nowe rozwiązanie do defensywy, co sugeruje portal Fichajes.net.
Jedną z najbardziej naturalnych opcji pozostaje Jacobo Ramon. 21-latek zna klub od podszewki, a latem 2025 roku przeniósł się do Como za 2,5 miliona euro. Real zachował jednak 50 procent jego praw oraz możliwość odkupu za około dziewięć milionów euro w 2027 roku. Problemem może być sam zawodnik, który chce przede wszystkim regularnie grać.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Znacznie większym wydatkiem byłby Nico Schlotterbeck. Niemiec jest związany z Borussią Dortmund umową do 2031 roku. Wcześniejsza klauzula odstępnego, wynosząca mniej więcej 50-60 milionów euro, wygasła w lipcu. Obecnie gigant La Liga musiałby zatem negocjować bezpośrednio z niemieckim klubem.
Na liście pozostaje również Alessandro Bastoni. Mourinho miał zabiegać o Włocha już latem, lecz Inter Mediolan oczekiwał za piłkarza około 70 milionów euro. Obrońca ma kontrakt do 2028 roku. W związku z tym także w tym przypadku rozmowy nie należałyby do prostych. Real Madryt musi teraz ocenić, czy problemy Asensio wystarczą, by przyspieszyć działania na rynku.









