Bernardo Silva łączony z Realem Madryt
Bernardo Silva zmieni drużynę podczas nadchodzącego letniego okienka transferowego. Portugalski pomocnik poinformował władze Manchesteru City, że nie zamierza przedłużać wygasającego kontraktu. Oznacza to, że doświadczony zawodnik będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu, co stanowi niezwykle atrakcyjną okazję dla czołowych europejskich klubów. Nic więc dziwnego, że sytuacja 30-latka jest uważnie monitorowana przez wielu potentatów poszukujących piłkarza o najwyższej jakości oraz bogatym doświadczeniu.
Dotychczas najczęściej mówiło się, że największe szanse na pozyskanie Silvy mają FC Barcelona oraz Atletico Madryt. Niewykluczone jednak, że oba kluby zostaną uprzedzone przez innego hiszpańskiego giganta.
Według informacji przekazanych przez Jose Felixa Diaza na łamach dziennika „AS”, do walki o podpis ofensywnego pomocnika włączył się bowiem również Real Madryt. Królewscy mają poważnie rozważać zakontraktowanie reprezentanta Portugalii, a na Santiago Bernabeu chętnie widziałby go sam Jose Mourinho, który w najbliższym czasie ma przejąć stery w zespole Los Blancos.
Silva rozpoczynał karierę w Benfice Lizbona, skąd trafił do AS Monaco. Po udanym pobycie we Francji przeniósł się w 2017 roku do Manchesteru City, z którym zdobył sześć mistrzostw Anglii, dwa Puchary Anglii oraz triumfował w Lidze Mistrzów. W minionym sezonie rozegrał 53 spotkania, zdobył trzy bramki i zanotował pięć asyst w koszulce ekipy The Citizens. Fachowy portal „Transfermarkt” wycenia Portugalczyka na około 25 milionów euro.









