Bernardo Silva zmienił plany. Wtedy podejmie decyzję ws. przyszłości

Bernardo Silva zmienił plany i decyzję dotyczącą swojej przyszłości podejmie dopiero po zakończeniu mundialu. Największe szanse na pozyskanie pomocnika mają FC Barcelona oraz Atletico Madryt - podaje Fabrizio Romano.

Bernardo Silva
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Bernardo Silva

FC Barcelona i Atletico Madryt muszą poczekać do końca mundialu

Bernardo Silva zapowiedział już odejście z Manchesteru City, z którym wiąże go kontrakt jedynie do 30 czerwca 2026 roku. 31-letni pomocnik będzie dostępny na rynku na zasadzie wolnego transferu, co stanowi nie lada okazję dla europejskich gigantów poszukujących wzmocnień. W ostatnich tygodniach nie brakowało spekulacji dotyczących jego kolejnego pracodawcy, jednak wszystko wskazuje na to, że przyszłość doświadczonego Portugalczyka wyjaśni się dopiero pod koniec lipca.

Jak poinformował w mediach społecznościowych Fabrizio Romano, Silva zmienił swoje plany i nowy klub wybierze dopiero po zakończeniu mistrzostw świata 2026. Turniej odbędzie się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie. Największe szanse na pozyskanie gwiazdora mają niezmiennie FC Barcelona oraz Atletico Madryt. Wygląda więc na to, że wieloletni zawodnik drużyny Obywateli wyląduje w hiszpańskiej La Lidze.

107-krotny reprezentant Portugalii rozpoczynał karierę w Benfice Lizbona, skąd trafił do AS Monaco. Po udanym pobycie we Francji przeniósł się w 2017 roku do Manchesteru City, z którym zdobył sześć mistrzostw Anglii, dwa Puchary Anglii oraz triumfował w Lidze Mistrzów. W minionym sezonie rozegrał 53 spotkania, zdobył trzy bramki i zanotował pięć asyst. Fachowy portal „Transfermarkt” wycenia go obecnie na około 25 milionów euro.

POLECAMY TAKŻE