Bayern tym razem nie powalczy o Woltemade
Bayern Monachium walczy w tym sezonie o potrójną koronę. Ma już na koncie mistrzostwo Niemiec, a do tego awansował do finału Pucharu Niemiec. Przed Bawarczykami rewanż z PSG, który zadecyduje o awansie do finału Ligi Mistrzów. Niezależnie od końcowych rezultatów, klub będzie kontynuował projekt pod wodzą Vincenta Kompany’ego. Latem jego zespół ma zostać jeszcze wzmocniony, tak aby potwierdził dominację w dłuższej perspektywie.
Choć w kadrze nie brakuje obecnie gwiazd światowego formatu, władze klubu dostrzegają jeszcze pole do poprawy. Chodzi między innymi o ofensywę i zawodnika, który mógłby w razie konieczności zastąpić Harry’ego Kane’a. Po okresie wypożyczenia do Chelsea wróci Nicolas Jackson, który na Allianz Arena nie sprostał oczekiwaniom.
Bayern jest ponownie łączony z Nickiem Woltemade, o którego mocno zabiegał w zeszłym roku. Wydawało się wręcz, że ten transfer jest przesądzony, ale ostatecznie rozmowy ze Stuttgartem zakończyły się fiaskiem. Wycena była zbyt wysoka, więc ten na finiszu wylądował w Newcastle United. Po dobrym początku przepadł, dlatego z chęcią znów zmieniłby pracodawcę.
Problem w tym, że teraz Bayern nie rozważa takiego transferu. Woltemade nie jest wymarzonym kandydatem do wzmocnienia ofensywy, a zamiast tego mistrzowie kraju chcieliby sprowadzić jego kolegę z drużyny, czyli Anthony’ego Gordona.









