Kounde i Balde zostają w FC Barcelonie
FC Barcelona szybko ogłosiła pierwszy transfer przed sezonem 2026/2027. Do zespołu trafił Anthony Gordon za prawie 80 milionów euro. Po oficjalnym ogłoszeniu spodziewano się, że Duma Katalonii pójdzie za ciosem, ale tak się nie stało. Kolejnych wzmocnień kibice się nie doczekali i prawdopodobnie będą musieli poczekać, aż zakończą się Mistrzostwa Świata.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W międzyczasie trwają pracę nad transferami. Po ostatnich słowach Juliana Alvareza kataloński klub raz jeszcze spróbuje go wyciągnąć z Atletico Madryt. Z informacji dziennika Sport wynika, że zmianie uległy plany dot. przyszłości dwóch obrońców. Alejandro Balde i Jules Kounde pierwotnie byli dostępni na rynku transferowym, ale Barcelona zdecydowała, że zostaną na przyszły sezon.
Ma to związek z faktem, że w formacji defensywnej nie będzie większych roszad. Zarząd nastawia się na ściągnięcie zawodników ofensywnych, co potwierdza zainteresowanie Julianem Alvarezem. Wygląda więc na to, że obrona pozostanie w obecnym składzie.
Na ten moment wiadomo, że z klubem pożegna się Marcus Rashford. Wypożyczenie nie zostanie przedłużone, a Blaugrana nie skorzystała z możliwości klauzuli wykupu. Anglik po mundialu wróci do Manchesteru United, który jest gotów dać mu jeszcze jedną szansę.









