Benfica i Nottingham w grze o Casado
Barcelona mogła sprzedać Marca Casado do Arabii Saudyjskiej. Al-Hilal oraz Al-Ahli były gotowe wyłożyć za wychowanka La Masii nawet 40 milionów euro. To byłby spory zastrzyk gotówki dla Katalończyków, lecz sam 22-latek odmówił przeprowadzki na Bliski Wschód.
Piłkarz chce kontynuować karierę w silnej lidze na Starym Kontynencie. Agent młodego Hiszpana, Jorge Mendes rozpoczął intensywne poszukiwania nowego pracodawcy. Z walki o zawodnika zrezygnował AC Milan, ale za to na horyzoncie pojawiły się takie opcje, jak Benfica Lizbona oraz Nottingham Forest.
Ekipa z Portugalii szuka wzmocnienia do środka pola. Z kolei klub z Premier League już wcześniej rozmawiał z Blaugraną o transferze. Jednak początkowe propozycje finansowe nie zadowoliły mistrzów Hiszpanii. Teraz temat transferu może ponownie wrócić.
Duma Katalonii chciałaby otrzymać za pomocnika co najmniej 30 milionów euro. Dlatego Mendes musi pracować, żeby pogodzić oczekiwania finansowe zespołu z Camp Nou ze sportowymi ambicjami samego zawodnika przed zamknięciem letniego okienka.









