Lamine Yamal mógł odeść z Barcelony za 250 milionów euro
FC Barcelona jest w trakcie wyborów prezydenckich. O tym, kto zasiądzie za sterami Dumy Katalonii, dowiemy się w połowie przyszłego miesiąca. Głosowanie socios zaplanowano na niedzielę (15 marca). Obecnie trwa kampania wyborcza, a co za tym idzie, sztaby kandydatów często udzielają wywiadów. Joan Soler, były członek zarządu Blaugrany, a obecnie współpracownik Joana Laporty ujawnił, że nie tak dawno do klubu wpłynęła oferta za Lamine Yamala. Kwota zwalała z nóg, ponieważ jej wartość wynosiła aż 250 milionów euro.
– Dostaliśmy w przeszłości ofertę za Lamine Yamala. To było 250 milionów euro. Rozmawialiśmy o tym z agentami. Propozycja trafiła do nas w momencie, gdy Yamal miał podpisać nowy kontrakt – powiedział Joan Soler w rozmowie z serwisem Que T’hi Jugues.
Jak dobrze wiadomo, Yamal został w Barcelonie, a oferta została odrzucona. Niedługo później nastolatek podpisał nowy kontrakt z klubem do czerwca 2031 roku. Co więcej, 18-letni piłkarz został najlepiej zarabiającym zawodnikiem w zespole mistrza Hiszpanii. Dokładna kwota nie została podana, ale mówiło się o wynagrodzeniu od 9 do 15 milionów euro za sezon. Czynnik, który miał zrobić z niego najwięcej zarabiającego piłkarza to premie za występy i nagrody indywidualne. Wcześniej zarabiał tylko ok. 1,8 mln euro rocznie.









