Casado nie trafi do AS Monaco ani Atletico Madryt
Marc Casado nie znajduje się obecnie w planach sztabu szkoleniowego. Hansi Flick ma do dyspozycji niezwykle silną drugą linię, stąd dla wychowanka brakuje miejsca. Początkowo zainteresowanie usługami 22-latka wykazywało AS Monaco.
Francuski zespół finalizuje już transakcję z Ansu Fatim, ale temat drugiego gracza z Barcelony ostatecznie upadł. Dziennikarz Fabrizio Romano potwierdził, że strony nie osiągnęły porozumienia.
Dla hiszpańskiego giganta to zła wiadomość. Zarząd chce sprzedać lub wypożyczyć pomocnika, żeby odciążyć budżet. Według doniesień słynny agent Jorge Mendes pracuje bez przerwy, aby znaleźć nowe miejsce dla młodego zawodnika. Pomimo to misja ta okazuje się bardziej skomplikowana, niż zakładano.
Niedawno został zaoferowany także Atletico Madryt, ale propozycja została odrzucona. Los Colchoneros uważają, że ich środek pola jest już wystarczająco silny. Dodatkowo nie mają zamiaru brać go pod uwagę w negocjacjach w sprawie Juliana Alvareza.
Obecnie na stole pozostają już tylko nieliczne opcje takie jak Real Betis. Ekipa z Sewilli musi jednak najpierw zwolnić miejsce w budżecie płacowym. Sytuację śledzi również Al-Hilal. Saudyjczycy mają ogromne możliwości finansowe, a sam Hiszpan nie wyklucza egzotycznego transferu. Pomógłby w ten sposób swojemu klubowi pod kątem finansowym.









