Mourinho może mieć dla niego ważną rolę
Brahim Diaz zakończył mistrzostwa świata z czterema asystami w pięciu spotkaniach. Był jednym z wyróżniających się zawodników reprezentacji Maroka i drugim najlepszym asystentem całego turnieju. Po mundialu szybko rozpoczął przygotowania do powrotu do Madrytu.
Dobra dyspozycja fizyczna przyniosła efekty już podczas okresu przygotowawczego. Mourinho wystawił Marokańczyka od pierwszej minuty w sparingu z Ferencvarosem. Cztery dni później Diaz ponownie znalazł się w podstawowym składzie na spotkanie z Deportivo La Coruna. Tym razem zdobył efektowną bramkę, która zapewniła Realowi dziesiąte trofeum Teresa Herrera.
Portugalczyk ma wysoko oceniać wszechstronność swojego zawodnika. Diaz może występować na obu skrzydłach oraz jako ofensywny pomocnik. Jego podejście do pracy również odpowiada wymaganiom nowego szkoleniowca. Według AS dotychczasowa postawa Marokańczyka sprawia, że zgłasza on poważne aspiracje do większej roli w drużynie.
Rywalizacja będzie jednak ogromna. Do Realu dołączyli Yan Diomande oraz Bernardo Silva. O miejsce w ofensywie walczą również Arda Guler i Endrick. W poprzednim sezonie Diaz wystąpił w 42 meczach, lecz uzbierał tylko 1666 minut na boisku.








