Liverpool rozważa powrót Alexandra-Arnolda z Realu
Trent Alexander-Arnold po sezonie 2024/2025 zdecydował, że nie przedłuży wygasającego kontraktu z Liverpoolem. Angielski gigant nie chciał czekać, aż odejdzie za darmo, więc wykorzystali okazję i sprzedali go Realowi Madryt bezpośrednio przed startem Klubowych Mistrzostw Świata. Kwota transferu wyniosła jedynie 10 milionów euro. W ten sposób każda ze stron była zadowolona, a 28-latek rozpoczął nowy rozdział w karierze.
Pobyt w Madrycie nie przebiega jednak tak, jak tego oczekiwał piłkarz. Alexander-Arnold w poprzednim sezonie miał problemy zdrowotne, które ograniczały mu możliwość rozegrania większej liczby spotkań. W trwającej kampanii nie tylko przegrał rywalizację z Denzelem Dumfriesem, ale również spadł w hierarchii za Fede Valverde, który, choć jest środkowym pomocnikiem, grywał ostatnio właśnie na pozycji prawego obrońcy.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Do tej pory w trwającym sezonie wystąpił jedynie w sześciu meczach, a na boisku spędził 344 minuty. W tym czasie zaliczył jedną asystę. Z doniesień serwisu TEAMtalk wynika jednak, że już w styczniu reprezentant Anglii ponownie może zmienić klub. Jeśli jego sytuacja nie ulegnie zmianie, zawodnik rozważy transfer. Co ciekawe, zainteresowanie sprowadzeniem prawego obrońcy wyraził Liverpool. The Reds poważnie myślą o powrocie wychowanka.
Alexander-Arnold w barwach Liverpoolu rozegrał ponad 350 meczów, w których strzelił 23 gole i zanotował 92 asysty. Na swoim koncie ma dwa mistrzostwa Anglii, a także triumf w Lidze Mistrzów. Z The Reds był związany od 2006 do 2025 roku. Do klubu z Anfield Road dołączył w wieku zaledwie 8 lat.









