PZPN rozważa głośny ruch
PZPN może stanąć przed ważną decyzją dotyczącą przyszłości reprezentacji Polski. Po ostatnich niepowodzeniach Jana Urbana coraz częściej pojawiają się pytania o dalszą pracę selekcjonera. Listopadowe spotkania mają być istotnym sprawdzianem, który może wpłynąć na ocenę jego dotychczasowych działań. Wśród potencjalnych następców wymieniano wcześniej Jerzego Brzęczka, prowadzącego reprezentację U-21 oraz pozostającego bez pracy Czesława Michniewicza.
Tymczasem Piotr Wołosik z Przeglądu Sportowego Onet przekazał w podcaście „Ofensywni”, że na radarze polskiej federacji piłkarskiej pojawił się również Michal Gasparik. Trener Górnika Zabrze to kandydatura, która może zaskakiwać, ale jego wyniki w polskiej piłce sprawiają, że trudno ją zignorować. Na razie nie oznacza to jednak, że zmiana selekcjonera jest przesądzona.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
„Jest to moim zdaniem mocny news. Czy ty uważasz, że Michal Gasparik byłby odpowiednim, godnym następcą selekcjonera Jana Urbana? Bo wiem z dobrych, zaprzyjaźnionych źródeł, że taka kandydatura jest już rozpatrywana” – powiedział Wołosik. Dziennikarz zaznaczył jednocześnie, że dobre wyniki reprezentacji w listopadzie mogą uspokoić sytuację i pozwolić Urbanowi zachować stanowisko. Jak dodał, w przypadku kolejnego kryzysu pomysł zatrudnienia słowackiego szkoleniowca może nabrać znaczenia.
Gasparik pracuje w Górniku od lipca ubiegłego roku i już zdążył zapisać się w historii zabrzańskiego klubu. W poprzednim sezonie sięgnął z zespołem po Puchar Polski oraz wicemistrzostwo kraju. Wcześniej odnosił sukcesy ze Spartakiem Trnawa, z którym trzykrotnie zdobył Puchar Słowacji. Jego osiągnięcia sprawiają, że może być rozpatrywany jako interesująca opcja, jeśli PZPN zdecyduje się szukać nowego selekcjonera.









