Spalletti krytykuje sędziów po Juventus Lazio i podnosi temat VAR
Juventus odrobił straty w starciu z Lazio, ale pomeczowa narracja szybko zeszła na temat sędziowania. Luciano Spalletti nie ukrywał irytacji i jasno wskazał, co jego zdaniem nie funkcjonuje w obecnym systemie. Najwięcej emocji wzbudziła sytuacja z potencjalnym rzutem karnym po faulu na Cabalu.
– Czy na Cabalu był karny? To sytuacja, którą sędzia może interpretować, jak chce, bo obrońca wykonuje nieostrożny gest wślizgiem – powiedział trener. Zaznaczył jednak, że nie zamierza skupiać się wyłącznie na jednej decyzji. – To są epizody, które zdarzają się po obu stronach. Zawsze wchodzi w grę interpretacja – dodał.
Luciano Spalletti szerzej odniósł się do problemu niejednolitego stosowania przepisów. Podkreślił, że nie każdy kontakt czy nadepnięcie powinno automatycznie oznaczać rzut karny. – Trzeba ocenić sytuację i moment. Kontakt to nie zawsze faul. Nie każde nadepnięcie to karny i nie każde zagranie ręką nim jest – zaznaczył.
Najostrzejsze słowa padły jednak w kontekście statusu arbitrów. – Jedyna osoba na boisku, która nie była profesjonalistą, to sędzia. A to zbyt ważna rola. To tworzy nierównowagę – stwierdził szkoleniowiec Bianconerich. Jego zdaniem klasa sędziowska wymaga reformy, bo obecny model prowadzi do chaosu interpretacyjnego.
Trener Juventusu odniósł się też do VAR, przypominając sytuację z wcześniejszego meczu z Atalantą. – Tam VAR zadziałał dobrze. Jeśli piłka trafia w rękę, to jest karny. Problem w tym, że raz sprawdzamy takie sytuacje, a innym razem nie – podsumował. Jego wypowiedź jasno pokazuje, że temat sędziowania szybko nie zniknie po niedzielnym meczu Juventusu.
Zobacz również: Goretzka powinien zostać nim zastąpiony. Legenda Bayernu podpowiada









