Gian Piero Gasperini po zakończeniu meczu AS Roma – Juventus
AS Roma pod wodzą trenera Gian Piero Gasperiniego wróciła do gry o najwyższe cele w lidze włoskiej. Obecnie stołeczna ekipa legitymuje się dorobkiem 51 punktów, plasując się na czwartej pozycji w ligowej klasyfikacji. Po hicie Serie A szkoleniowiec drużyny z Rzymu wyczerpująco wypowiedział się na temat spotkania.
– To prawda, że mogliśmy mieć siedem punktów przewagi nad Juventusem, ale taki mecz nie powinien nas zniechęcać – mówił Gasperini w rozmowie z DAZN.
- Zobacz też: Sześć goli i wielkie emocje w meczu Roma – Juventus. Spalletti zabrał głos po hicie Serie A
– Nie chodziło tylko o gola w ostatnich minutach. Pierwszy padł również z rzutu wolnego z dystansu, a przy trafieniu Federico Gattiego byliśmy nieco bierni. W naszej lidze w końcówkach meczów widzimy wiele takich sytuacji, nawet w doliczonym czasie gry. Wiele zespołów zdobywa dużo punktów w końcówkach i z pewnością mogliśmy zagrać lepiej, ale w tym fragmencie byliśmy zbyt statyczni – zaznaczył Włoch.
– To normalne, że cofamy się w kierunku własnej bramki, zwłaszcza gdy rywal ma do dyspozycji zawodnika takiego jak Malen, który potrafi wykorzystać przestrzeń. Zmiana Cristante pozbawiła nas siły fizycznej przy stałych fragmentach gry. Bramki były do siebie podobne, a za pierwszą trzeba pochwalić Conceição. Przy dwóch pozostałych byliśmy bierni, ale to jedyne, co możemy sobie zarzucić – powiedział trener.
Tymczasem już w najbliższą niedzielę Roma rozegra kolejne spotkanie. Rzymianie zmierzą się na wyjeździe z Genoa CFC. Mecz rozpocznie się o godzinie 18:00.








