Lautaro Martinez kontuzjowany. Nawet miesiąc przerwy w grze
Lautaro Martinez doznał urazu w pierwszym meczu barażowym Ligi Mistrzów z Bodo Glimt w Norwegii. Argentyńczyk opuścił boisko około 60 minuty, a jego miejsce zajął Marcus Thuram. Problem dotyczy mięśnia łydki lewej nogi. W sztabie medycznym Interu Mediolan panuje duża ostrożność.
W piątek 20 lutego napastnik przejdzie szczegółowe badania. To one określą skalę urazu i dokładny czas rekonwalescencji. W klubie obawiają się naciągnięcia mięśnia łydki. W takim przypadku przerwa mogłaby potrwać około miesiąca. Dla drużyny prowadzonej przez Cristian Chivu byłby to poważny cios.
Jeśli czarny scenariusz się potwierdzi, Lautaro może opuścić nawet siedem lub dziewięć spotkań. W grę wchodzą mecze z Lecce, Genoą, Atalantą oraz Fiorentiną w Serie A. Do tego dochodzi rewanż z Bodo Glimt w Lidze Mistrzów i półfinał Coppa Italia z Como. Zagrożone są także derby z Milanem oraz ewentualne mecze 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Realny termin powrotu to początek kwietnia. W takim wariancie Lautaro mógłby wrócić po przerwie reprezentacyjnej i pojawić się na boisku w meczu z Romą na San Siro. Inter musi jednak poczekać na wyniki badań, które dadzą ostateczną odpowiedź na pytanie, jak długo zabraknie jego lidera ofensywy.
– Lautaro Martinez doznał kontuzji. Ale są też inni zawodnicy z problemami i jutro ich zbadamy. Uraz Lautaro jest dość poważny – mówił po meczu z Bodo/Glimt Cristian Chivu.
Zobacz również: Vlahović dokonał wyboru. Tam chce zagrać w przyszłym sezonie








