Nowe informacje ws. Kloppa. To nie wygląda tak prosto, jak się wydawało
Juergen Klopp pozostaje głównym kandydatem do objęcia sterów nad reprezentacją Niemiec, jednak informacje o definitywnym porozumieniu mogą okazać się przedwczesne. Chociaż część mediów sugerowała, że sprawa jest już przesądzona, nowe informacje pokazują, że strony wciąż nie dopięły całej operacji.
Wątpliwości wobec informacji o rzekomo zamkniętym temacie zgłosił Florian Plettenberg z Bildu na platformie X. Dziennikarz odniósł się do publikacji Fabrizio Romano, który zasugerował, że transfer legendarnego szkoleniowca do Niemieckiego Związku Piłki Nożnej jest praktycznie przesądzony.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
„Niestety, nie ma tu absolutnie nic nowego. To dokładnie to, o czym donosiliśmy od kilku dni i co zostało nam dzisiaj ponownie potwierdzone. Wciąż brakuje porozumienia między DFB a Red Bullem. Dojdzie do niego, ale zajmie to trochę czasu” – przekazał Plettenberg.
Według najnowszych informacji właśnie relacje pomiędzy DFB a Red Bullem pozostają największą przeszkodą na drodze do ogłoszenia Kloppa nowym selekcjonerem Die Mannschaft. Koncern ma oczekiwać rekompensaty finansowej za wcześniejsze zakończenie współpracy, a szczegóły tego porozumienia nie zostały jeszcze uzgodnione.
Media w Niemczech informują również, że prezes DFB Bernd Neuendorf rozpoczął już bezpośrednie rozmowy z przedstawicielami Red Bulla. W przyszłym tygodniu zaplanowane jest także spotkanie Kloppa z jego agentem, którym jest Marc Kosicke. To może przybliżyć strony do ostatecznego rozwiązania.
Wszystko wskazuje na to, że sam kierunek jest jasno wyznaczony. W każdym razie przed oficjalnym komunikatem pozostaje jeszcze jeden istotny krok. Dopóki nie zostanie osiągnięte pełne porozumienie między DFB a Red Bullem, temat pozostanie otwarty.








